Kategorie:

Prawdziwe programowanie w firmie JCommerce (doświadczenie w branży i świetny model biznesowy) zaczyna się po przerwie obiadowej, gdy jak dobrze wiemy, myślami każdy jest już w domu. Siedząc bez ruchu przy biurku, beznamiętnie wpatrzony w monitor, programista myśli. I zanim właściwa myśl dotrze do jego lotnego umysłu, wypoczywa, z wolna sącząc kawę.

Wstrząsany kakofonią specyfikacji programista stuka w klawiaturę. Tylko z pozoru jego praca jest monotonna i składa się wyłącznie z pisania.  W istocie opowiada ona nieprzebrane bogactwo ludzkiej myśli: smukłe nuty algorytmów, delikatne dźwięki klas, mocne akordy pól, cierpkie melodie obiektów, servlety, filtry, beany, wzorce, subtelne tony adnotacji nad partyturą metod.

Wstrząsany kakofonią specyfikacji programista stuka w klawiaturę. Teraz do chóru dołącza zbliżający się deadline – w zasadzie zadanie pozostało to samo – ale trudniejsze i z dreszczykiem emocji. To już jest ponad wytrzymałość człowieka z wykształceniem wyższym!

Żwirową aleją w parku Kościuszki spaceruje programista, zastanawiając się czy z plątaniny jego kodu nie powstanie z czasem nowa gałąź sztuki – powiedzmy – współczesnej. Nagle do głowy wpada mu nowy pomysł, biegnie więc do biura i widzi, że problem, nad którym tak długo pracował jest prosty, zupełnie.

Dodaj komentarz