Kategorie:

Swoją przygodę z outsourcingiem rozpocząłem po czterech miesiącach pracy w JCommerce. Propozycja bardzo ciekawa – startup w Londynie. Początkowa faza projektu wymagała mojego dwutygodniowego pobytu w Londynie, podczas któego zapoznałem się z system produkowanym przez klienta.  W następnej fazie, już z Polski, będziemy się zajmować konkretnymi zadaniami developerskimi zleconymi przez klienta. Sam pobyt w Londynie był dla mnie niezwykłą przygodą – poznaniem stylu życia Londynu, posmakowaniem angielskiej kuchni (niestety nasza kuchnia jest najlepsza) oraz, co najważniejsze, degustowanie piwa.  Zauważyć na pewno można, iż w Londynie życie toczy się bardziej spokojnie. W biurze, w którym pracowałem, nikt się nie wygłupiał, nie organizowano wojny na piłeczki, brakowało porannych kawałów Pawła. Nawet w momencie awarii nie było czuć nerwowej atmosfery. Pełen luz :)

Fotorelacja poniżej:

Dodaj komentarz