W pierwszych dniach kwietnia miała miejsce w Istebnej kolejna JIntegracja, w ramach której bawiliśmy się w stylu lat 80-tych. By nie zanudzać nikogo sztampowym tekstem doszliśmy do wniosku, że najlepiej przytoczyć opinie przedstawicieli różnych JDziałów.

Mimo wiosennej.. wróć zimowej aury, na JWyjeździe chłodem nie powiało. Integracja przebiegła baaardzo sprawnie 😉 sam nagle trafiłem pomiędzy chłopaków z Java, co nie było problemem (w końcu integrować się trzeba z całą firmą). Zresztą nie ma co się dziwić – w pracy mamy bardzo przyjacielską atmosferę, więc nie mogło być inaczej za murami biura. Podsumowując dział BI bawił się JBIście i nie pozostaje nic, tylko czekać na kolejny wyjazd!
Krzysztof Będkowski, Business Intelligence


Wiedziałyśmy już wcześniej, że JCommerce, to świetne miejsce do pracy.  To firma, którą tworzą fantastyczni ludzie, dlatego każdy wspólny wyjazd jest tego potwierdzeniem.  Każda spędzona chwila z naszym JZespołem, to niezwykłe przeżycie. Na dowód tego, że impreza z lat 80’ była przednia posłużę się faktem, że po kilku godzinach szalonej zabawy, wracałam na boso, po śniegu do domku 😉
Paulina Jaros, HR


Dla .Netu największym szokiem było ogłoszenie podczas wyjazdu spektakularnego awansu Adriana Kubisztala. Jakiś czas temu, gdy opuszczał naszą ukochaną technologię .Net, śmialiśmy się z niego i hejtowaliśmy go. Teraz gdy dowiedzieliśmy się, że zostaje TTLem nowego działu iOS nie jest nam już do śmiechu.

Poza tym osobiście myślę, że ta integracja dokładnie  wyjaśniła wszystkim dlaczego nie lubimy Javowców,  pomimo tego, że zabawnie wyglądają w takich samych swetrach.
Marcin Dzwonnik, .NET


Najbardziej podobał mi się entuzjazm koleżanek/kolegów na samą informację o wyjeździe. Bardzo fajnym pomysłem była wieczorna przebierana zabawa w stylu lat 80. Widziałem, że niektórzy przygotowywali się już 2 tygodnie wcześniej i faktycznie, niektóre osoby swoją pomysłowością zaskoczyły mnie totalnie, na imprezie był m.in. Freedie Mercury, Hi-Man, Michael Jackson oraz wiele postaci, które wyglądały jak teleportowane z tamtych czasów.
Sebastian Krajewski, JAVA


Imprezy integracyjne w JCommerce to okazja do poznania bliżej nowych koleżanek i kolegów – z reguły od tej „drugiej” strony. I tak było i tym razem. Ludzie z JC pokazali, że na tego typu spotkaniach umieją się dobrze bawić, a ponadto atmosfera w firmie jest jednym z największych atutów, którego mogą pozazdrościć inni.
Damian Kowalczyk, Marketing


Dodaj komentarz