Kategorie:

„Kolarstwo to jedna z najtrudniejszych dyscyplin sportu. Nawet najgorszy kolarz jest wciąż wybitnym sportowcem.”

[Marco Pantani]

Razem z prezesem wzięliśmy sobie te słowa do serca i od pewnego czasu jesteśmy wybitnymi sportowcami! W każdą środę wskakujemy w obcisłe koszulki i spotykamy się w centrum Katowic na treningach kolarskich „Infrasettimanale Classico”. Trasa przejazdu jest zróżnicowana i wymaga od uczestników treningu sporego nakładu pracy, aby utrzymać się w peletonie. Dodatkowo rywalizację pomiędzy uczestnikami wzmagają 3 premie górskie oraz 2 premie lotne. O porządek i bezpieczeństwo na trasie dbają samochody oraz motory techniczne.

Na początku odbywa się tzw. Start honorowy. Jest to przejazd ulicami Katowic z niewielką prędkością w trakcie którego odbywam rozmowę z prezesem na temat naszego kolarskiego rozwoju. Ostry start rozpoczyna się tuż przed pierwszą premią górską, gdzie peleton dzieli się na mniejsze grupy. Kiedy przejeżdżamy pierwszą premię górską i z radością na twarzy wmawiamy sobie, że najgorsze za nami, to rozpoczyna się kolejny, jeszcze bardziej stromy podjazd. W tym momencie żarty się kończą, zaciskamy zęby i rozpoczynamy walkę z własnymi słabościami. Tętno skacze do 180, kalorie spalają się jak słomiane brykiety polane benzyną, a pot niczym górski potok ścieka po czole.

Na mecie czeka na nas strefa bufetu, gdzie możemy złapać oddech, podzielić się wrażeniami z trasy oraz posilić się świeżo upieczonym ciastem. Ciasto nigdy nie smakuje tak dobrze, jak po przejechaniu całej trasy Infrasettimanale Classico.

Dodaj komentarz