W JCommerce (11.10 – 11.11.2010) mogłem odbyć swoją kolejną praktykę dodatkową, która przyczyniła się do mojego rozwoju. Szukając w Internecie ogłoszeń w sprawie praktyk, natrafiłem na ofertę pracy w JCommerce na stanowisko programisty PHP. To była dziedzina której szukałem, zatem stwierdziłem, że warto spróbować jako praktykant, ponieważ plan zajęć na studiach nie pozwalał mi na szersze zaangażowanie się.

Wysłałem swoje pytanie na adres kontaktowy ze strony firmowej z nikłą nadzieją, że ktoś zareaguje na moją prośbę (nie wszystkie firmy odpowiadają). Jednak ku mojemu zadowoleniu dostałem odpowiedź. aby przesłać dalej swoje CV i list motywacyjny! Jak się później okazało dostałem się do JCommerce i od razu zostałem włączony do większego projektu. Otrzymałem własne stanowisko wraz z firmowym laptopem i powoli byłem wprowadzany w styl pracy panujący w firmie.

Praktykę dodatkową wspominam bardzo miło, ponieważ atmosfera była bardzo sympatyczna, a ludzie byli otwarci na wszelką pomoc z racji moich początków i nigdy nie usłyszałem od nikogo “radź sobie sam”. Moja praca w JCommerce nie była ukierunkowana tylko na tworzenie stron, spotykałem się również z pytaniami w stylu “co jeszcze potrafię” i jak się okazało moje inne zainteresowania (nie tylko informatyczne) znalazły swoje odzwierciedlenie w pomocy innym. Traktowano mnie jako osobę, która może coś wnieść do realizowanych projektów, a nie jak kogoś kto jest tu tylko przez chwilę i nic nie znaczy.

Najmilej wspominam fakt, iż w JCommerce cały czas widziałem efekt swojej pracy. Cały czas miałem świadomość, że to co robię potem się komuś przyda, a nie tworzę nikomu niepotrzebnej rzeczy do szuflady, tylko po to bym coś robił. Motywowało mnie to dalszej pracy i chętnie przyjeżdżałem, nawet gdy miałem wolne między zajęciami na uczelni (a fakt mojej ciągłej nauki nie stanowił dla nikogo problemu).

Po skończonej praktyce zaoferowano mi dalszą współpracę na umowę o zlecenie i dostałem następne projekty do realizacji, także nie zostałem oddelegowany z kwitkiem oraz nie muszę rezygnować z zajęć na studiach, ponieważ czas pracy mam taki jak podczas praktyki.
Czas spędzony w firmie pozwolił mi rozwinąć skrzydła i zmotywował mnie do poszerzenia swojej wiedzy o nowoczesne technologie i języki programowania, by tworzyć jeszcze lepsze strony internetowe niż dotychczas, a o to mi właśnie chodziło.

Radosław Kłak

Dodaj komentarz