Kategorie:

W dnia 16-19 czerwca odbyła się V edycja Regat NetLand. Oczywiście nie mogło na nich zabraknąć także naszej ekipy!
W tegorocznych zawodach wystartowało aż 30 załóg, na które złożyło się ponad 200 uczestników. Firmę JCommerce reprezentowało 6 śmiałków, obdarzonych ponadprzeciętną umiejętnością opowiadania kawałów, śpiewu i refleksem, którego pozazdrościć nam mógłby niejeden uczestnik Familiady. 

Na regaty wyruszyliśmy firmowym busem, nocą o 23:30 w środę, by dotrzeć na miejsce 6 godzin później. Długie godziny w podróży wykorzystaliśmy na to, by mniej doświadczonym żeglarzom przekazać techniki wiązania węzłów i nauczyć ich komend, które dla niektórych brzmiały w pierwszej chwili jak zupełnie obcy język. Całe szczęście, że trafiło na pojętnych uczniów, bo jak się później okazało możliwości zastosowania tej wiedzy w praktyce nie brakowało – szczególnie podczas srogiej ulewy, z którą musieliśmy się zmierzyć przedostatniego dnia zawodów. Podczas gdy łódka Antila 24, która na kilka dni stała się naszym domem, przemierzała kolejne jeziora i kanały załoga miała przed sobą nie lada zadanie. Umiejętne balansowanie, krzepa potrzeba do ciągnięcia odpowiednich szotów i szybkość reakcji, która wielokrotnie pomagała nam opanować pojawiające się co chwilę przechyły stanowiły naszą największą moc.

Organizator zadbał też o wieczorne atrakcje. Grille, imprezy okraszone szantową nutą i… emocje w trakcie meczu naszej polskiej reprezentacji sprawiły, że tegoroczne regaty na długo zagoszczą w naszych sercach. Podobnie jak polska drużyna dzielnie stawiła opór Niemcom w trakcie meczu na Euro 2016, tak i drużyna JCommerce ostro walczyła o uzyskanie jak najwyżej lokaty. Ostatecznie zostaliśmy sklasyfikowaniu w pierwszej 10-tce, ale przecież nie o wynik chodziło, lecz o świetną zabawę, a tej nam nie brakowało.

Regaty już za nami, i choć zmierzając w poniedziałek do pracy z mazurskich przygód pozostały nam już tylko zdjęcia, wspomnienia i opalenizna na twarzy, to na usta wciąż się ciśnie tekst jednej z najbardziej znanych szantów… ‘ohoho przechyły i przechyły, ohoho za falą fala dmie…’.

Do zobaczenia za rok!

 

Dodaj komentarz